wtorek, 25 lipca 2017

Wszyscy patrzyli nikt nie widział

Witajcie w Hausenberg, mieście płotek i Rekinów!

Tutaj nie ma miejsca na słabości, które przez Rekiny są wyczuwane jak kropla krwi w oceanie. Tutaj musisz mieć oczy szeroko otwarte, bo ulice nie znają litości. Przerobią każdego, zgnoją wszystkich. Pogłaskają przez chwilę po główce, a później kopną w tyłek, aż przetrzesz twarzą bruk. Tutaj, by wybić się z morza płotek, musisz zrobić coś naprawdę wielkiego.
Przejść do legendy.
Stać się legendą jak nasi bohaterowie!



czwartek, 13 lipca 2017

Moja Lady Jane

Moja Lady się zagalopowała

Powieść, która choć sięga do historii, a jednak się z nią mija. Jakby powiedziały to same autorki: „Totalnie się mija!”. Niby postacie znane, gdzieś widziane na obrazach w muzeach czy podręcznikach, ale ich losy są zdecydowanie nie z tego świata. Przeznaczenie płata sobie figle i pisze nie całkiem prawdziwą (a co tam, w 100% zmyśloną) historię miłości, królewskich intryg i konia.
Tak, konia.


piątek, 23 czerwca 2017

Chłopcy mają lepiej!

Chłopcy mają lepiej!

Dzisiaj mam bardzo ważne pytanie do żeńskiej części moich czytelników. Dziewczyny, czy zdarzało Wam się narzekać na to, że jesteście kobietami? Czy pragnęłyście robić „chłopackie” rzeczy za dzieciaka?  A może jak Amani przebrałyście się za chłopca, by nawiać z domu?
Nie? To żałujcie! Albo nie, jeszcze nic nie przepadło! Możecie to poczuć dzięki pewnej książce…

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Herbatka u Akuszera

Prawda nie zawsze wyzwala...

Są takie historie, które pisane są niedopowiedzeniami.
Trzeba szukać, prawdy pomiędzy wierszami, by mieć cały obraz.
A czasami takie historie są życiem bohaterów, którzy pragną znaleźć odpowiedzi na swoje pytania i szukają ich podczas herbatki u Akuszera.

sobota, 13 maja 2017

Dziewczyna między Wars a Sawą.

Z bronią w garści!

Balansując na linii pomiędzy brutalnym i przedpotopowym Warsem a dziką w szponach Sawą stałam ja. Ubrana w radosne czarne skóry, z włosami, które odstawały każdy w inną stronę, trzymałam w ręce szpadel. Tak, zwykły szpadel jaki można znaleźć na każdym lepszym (a nawet gorszym) cmentarzu.
I posyłałam dziki, z lekka zadowolony uśmiech Nikicie, która wywróciła jedynie oczami.



poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Wiatry szepczące historię...

Cena poświęcenia
 

Są takie osoby w naszym życiu, które cenimy bardziej niż siebie. Są żywym złotem, ale i naszymi największymi skarbami, które z chęcią schowalibyśmy w skarbcu. Dla takich osób jesteśmy w stanie wiele zrobić.
Upodlić się.
Spaść na sam dół.
Zmienić się.
A nade wszystko poświęcić życie.
Dzisiaj opowiem Wam historię poświęcenia, które trudno sobie wyobrazić.
I historię więziorodziny, której możemy pozazdrościć.





wtorek, 11 kwietnia 2017

Triumf Pieśni

Triumf Pieśni

Z listem w ręce przemierzałam ulice Londynu, ukrywając twarz w cieniu.
Z listem w ręce przysłuchiwałam się każdemu szeptowi, każdej plotce o tobie i Zakonie Mimów.
Z listem w ręce szukałam znaku Twojej obecności, pierwszych zmian jakie wprowadziłaś.
Z listem w ręce, z obietnicą Pieśni Jutra, wyciągnęłam rękę po przyszłość.
Idę do ciebie, Paige, zawsze będę z tobą.